Problem z egzekwowaniem należności - windykacja?

Oglądasz wersję archiwalną wątku "Problem z egzekwowaniem należności - windykacja?" z forum pl.biznes



atraM - 14 Lis 2008, 13:02
Znowu do Was piszę, bo zawsze udzielacie mi mądrych rad, a ja znowu jestem w
dołku :(

Zajmuję się projektowaniem stron WWW. Jeden z klientów nie zamierza zapłacić
za wykonaną stronę, ponieważ jak to sam określił "nie ma z czego". Jego
firma upadła i nie ma pieniędzy na zapłacenie. Na stronę została podpisana
umowa, nastepnie po potwierdzeniu mailowym ze klient akceptuje oddaną
stronę, przesłałam mu fakturę VAT. Nie mam jego podpisu na fakturze ponieważ
została ona wysłana pocztą na drugi kraniec Polski. Jest tylko wspomniana
umowa z jego podpisem, korespondencja mailowa w mojej skrzynce, umowa z moim
podpisem i już dawno po terminie płatności oraz strona, która wisi na moim
roboczym serwerze do wglądu. Co z tym fantem zrobić? Czy firma windykacyjna
ma tutaj jakieś pole do działania? Jeżeli firma upadła, to czy mają z kogo
ściągać tą należność? I wreszcie czy brak jego podpisu na fakturze nie
przekreśla mojej sprawy już na starcie?

Z góry dziekuje ślicznie,
M.




axel - 15 Lis 2008, 13:02

Znowu do Was piszę, bo zawsze udzielacie mi mądrych rad, a ja znowu jestem
w dołku :(

Zajmuję się projektowaniem stron WWW. Jeden z klientów nie zamierza
zapłacić za wykonaną stronę, ponieważ jak to sam określił "nie ma z
czego". Jego firma upadła i nie ma pieniędzy na zapłacenie. Na stronę
została podpisana umowa, nastepnie po potwierdzeniu mailowym ze klient
akceptuje oddaną stronę, przesłałam mu fakturę VAT. Nie mam jego podpisu
na fakturze ponieważ została ona wysłana pocztą na drugi kraniec Polski.
Jest tylko wspomniana umowa z jego podpisem, korespondencja mailowa w
mojej skrzynce, umowa z moim podpisem i już dawno po terminie płatności
oraz strona, która wisi na moim roboczym serwerze do wglądu. Co z tym
fantem zrobić? Czy firma windykacyjna ma tutaj jakieś pole do działania?
Jeżeli firma upadła, to czy mają z kogo ściągać tą należność? I wreszcie
czy brak jego podpisu na fakturze nie przekreśla mojej sprawy już na
starcie?

Z góry dziekuje ślicznie,
M.



1.) Jeśli....NIE KŁAMIE....a to ( kłamstwo !) ci u nas (w Polsce) normalka
(vide: rządzący tym krajem...reszta się od nich uczy !)....i cały Jego
(dłużnika ) majątek to....stare  dżinsy i adidaski ....to nic nie
zdziałasz....chyba że się uzbroisz w cierpliwość i będziesz Go latami
śledzić i ścigać...."trza się zastanowić czy warto"....

a jeśli czujesz że kłamie, to:

2.) Powiadom Go, że jeśli np. nie zapłaci tej kwoty w terminie 30 dni, to Go
zgłosisz do Krajowego Rejestru Dłużników i.....MA PRZECHLAPANE !!!!! W
zębach przyniesie Ci pieniądze !

axel



Liwiusz - 15 Lis 2008, 16:23

| Znowu do Was piszę, bo zawsze udzielacie mi mądrych rad, a ja znowu jestem
| w dołku :(

| Zajmuję się projektowaniem stron WWW. Jeden z klientów nie zamierza
| zapłacić za wykonaną stronę, ponieważ jak to sam określił "nie ma z
| czego". Jego firma upadła i nie ma pieniędzy na zapłacenie. Na stronę
| została podpisana umowa, nastepnie po potwierdzeniu mailowym ze klient
| akceptuje oddaną stronę, przesłałam mu fakturę VAT. Nie mam jego podpisu
| na fakturze ponieważ została ona wysłana pocztą na drugi kraniec Polski.
| Jest tylko wspomniana umowa z jego podpisem, korespondencja mailowa w
| mojej skrzynce, umowa z moim podpisem i już dawno po terminie płatności
| oraz strona, która wisi na moim roboczym serwerze do wglądu. Co z tym
| fantem zrobić? Czy firma windykacyjna ma tutaj jakieś pole do działania?
| Jeżeli firma upadła, to czy mają z kogo ściągać tą należność? I wreszcie
| czy brak jego podpisu na fakturze nie przekreśla mojej sprawy już na
| starcie?

| Z góry dziekuje ślicznie,
| M.

1.) Jeśli....NIE KŁAMIE....a to ( kłamstwo !) ci u nas (w Polsce) normalka
(vide: rządzący tym krajem...reszta się od nich uczy !)....i cały Jego
(dłużnika ) majątek to....stare  dżinsy i adidaski ....to nic nie
zdziałasz....chyba że się uzbroisz w cierpliwość i będziesz Go latami
śledzić i ścigać...."trza się zastanowić czy warto"....

a jeśli czujesz że kłamie, to:

2.) Powiadom Go, że jeśli np. nie zapłaci tej kwoty w terminie 30 dni, to Go
zgłosisz do Krajowego Rejestru Dłużników i.....MA PRZECHLAPANE !!!!! W
zębach przyniesie Ci pieniądze !



   Najpierw niech wyjaśni co rozumie pod pojęciem "firma upadła". Bo
jeśli to jest na przykład sp. z o.o. to sprawa zakończy się już na samej
niemożliwości pozwania spółki. O wpisie do KRD nie wspominam, jako że
jest to działanie bezsensowne w takim przypadku.



- 16 Lis 2008, 14:02
1 co znaczy ,,zgłosisz do rejestru........"
2 co znaczy ,,zgłosisz do firmy windykacyjnej "

a czy mylicie ze firma windykacujna albo KRD nie zapyta o wyrok i to
prawomocny sądu ?

a to w najlepszym wypadku miesiace jesli nie lata
ile warta była strona ?
warto się tak szarpać latami ?
a nawet jak bedzie decyzja sądu , to jak nie bedzie majatku który oczywiscie
windykator czy komornik każe sobie wskazać do zajęcia , to do ,,oglądactwa "
kasy i tak bedzie droga przez męke

następnym razem zorientuj się co to takiego zaliczka i spróbuj to stosować w
praktyce




keanu - 17 Lis 2008, 03:05

a to w najlepszym wypadku miesiace jesli nie lata
ile warta była strona ?
warto się tak szarpać latami ?



A dla idei chociażby warto. Jedna sprawę prowadzę już ponad rok, drugą
ok. pół roku ale przynajmniej troche krwi napsuje tym ludziom. I możecie
powiedzieć że jest to chęć zemsty... ale bezkarnie nie można tego
zostawić. To była kolegi praca, z której jak mniemam dobrze się
wywiązał. Więc dlaczego miałby popuścić.
Panie laser.print. A jakby Panu nie zapłacili za pańskie sławetne 10000
wizytówek? Też by Pan popuścił?
Jeszcze btw. zaliczki. Proponuje się Panu zorientować jaka jest różnica
w myśl art. 394kc między zaliczką a zadatkiem i zastanowić się czy
dobrze radzi Pan innym.

AtraMie. W moim przypadku zrezygnowałem z odsetek ustawowych na rzecz
biura prawniczego, na co oni chętnie przystali. Dzięki temu nie muszę
latać po sądach, pisać wyjaśnień. Innego wynagrodzenia nie chcieli.

Pozdrawiam i życzę powodzenia
Daniel



Liwiusz - 17 Lis 2008, 03:54

1 co znaczy ,,zgłosisz do rejestru........"
2 co znaczy ,,zgłosisz do firmy windykacyjnej "

a czy mylicie ze firma windykacujna albo KRD nie zapyta o wyrok i to
prawomocny sądu ?



   Oczywiście, że nie. Aby wpisać do KRD nie trzeba mieć tytułu
wykonawczego. Również firma windykacyjna może działać bez wyroku sądu.

a to w najlepszym wypadku miesiace jesli nie lata



   Czerpiesz wiedzę o sądach z telewizji? Większość spraw kończy się na
samym wydaniu nakazu zapłaty, nawet w Warszawie może to trwać nie dłużej
jak miesiąc.

ile warta była strona ?
warto się tak szarpać latami ?



   Co się traci? Poza opłatą sądową - jeśli strona mało warta, to 30zł.

a nawet jak bedzie decyzja sądu , to jak nie bedzie majatku który oczywiscie
windykator czy komornik każe sobie wskazać do zajęcia , to do ,,oglądactwa "
kasy i tak bedzie droga przez męke

następnym razem zorientuj się co to takiego zaliczka i spróbuj to stosować w
praktyce



   Wujek dobra rada :)



- 17 Lis 2008, 04:49

   Czerpiesz wiedzę o sądach z telewizji? Większość spraw kończy się na
samym wydaniu nakazu zapłaty, nawet w Warszawie może to trwać nie dłużej
jak miesiąc.



hłe , che, he

miesiac ?
moja sprawa twała ponad rok
pomijam sprawe ze koles był z zakopca i tam najpierw ( po 3 miesiacach
odesłali )
poniewaz miejscem transakcji była wawa ,a wolałem na miejscu  niz jedzić na

to pierwsza rozprawa  odbyła się po ponad poł roku
uprwomocnienie ? ....
no i komornik ... kazał sobie wskazac majątek do zajęcia
i dopiero jak firma windykacyjna  WŁASNIE Z WYROKIEM SĄDU MUSIAŁEM DO NICH
SIE UDAĆ
TO PRAWIE ALBO PONAD ROK

wiec nie ,,krzan " o miesiacu

a wyrok trzeba miec , no chyba ze wyslesz kolesi z bejzbolami , to mozna na
gębe załatwić

a kancelaria adwokacka  ,,za odsetki " to moze co najwyzej negocjować
zapłatę
a nie windykować
to róznica o której nawet ci sie nie sniło

wiec nie z tv wiedza a z praktyki
róznica zas miedzy zadatkiem a zaliczka w tej sprawie to nie ma znaczenia
bo :
1 nie było ani zadatku ani zaliczki
2 nie zachodzi przypadek rozwiazania umowy czy jej zerwania a jedynie brak
zapłaty za wykonana usługę

tez warto czytać , warto ,,rozumić " warto wiedzieć

a co do pytania czy ja bym odpuscił kasę za 1000 wizytówek ?
teraz pewnie juz bez sądu bym sobie poradził i bez firmy windykacyjnej

wiec odpowiedz brzmi : nie nie odpusciłbym
tylko nie po to robie biznesy aby jezdzić po kraju i łamac paluszki
dlatego zawsze biorę zaliczkę nigdy zadatek ( hehehh, ,,sobie
przeczytałem "zgodnie z poradą )



keanu - 17 Lis 2008, 06:48

wiec odpowiedz brzmi : nie nie odpusciłbym
tylko nie po to robie biznesy aby jezdzić po kraju i łamac paluszki
dlatego zawsze biorę zaliczkę nigdy zadatek ( hehehh, ,,sobie
przeczytałem "zgodnie z poradą )



Chyba jednak nie doczytales...



- 17 Lis 2008, 08:49

włozył w tę wikopomna mysl

Chyba jednak nie doczytales...



moze jeszcze nie wiesz ( jak zresztą wielu rzeczy ) ze ja nigdy nie  czytam
postów na które odpowiadam
i tak mam rację ( zawsze ) wiec czytanie tego byłoby strata czasu

wiec masz rację , w tym ustepie , nie tylko nie doczytałem ale w ogóle nie
czytałem tego co bazgrolisz

co nie zmienia faktu ze zawsze biore zaliczki , nigdy zadatek
a i tak jak trzeba to jadę i ,,łamnę " paluszki
no czasem zapalę w jałope , to tez dobra metoda

poczytaj mojego e-booka , tam jest o tym jak zapalić w jałopę
( chyba w tym o frajerach )



keanu - 18 Lis 2008, 01:49
Odpisałbym coś ale może to byc potraktowane jako karmienie trolla.
Jednak nadal nie mogę wyjść z podziwu jak Tobie udaje sie cokolwiek
sprzedać... respect


..:: mAnDeLbRoT ::.. - 18 Lis 2008, 07:58

Odpisałbym coś ale może to byc potraktowane jako karmienie trolla.
Jednak nadal nie mogę wyjść z podziwu jak Tobie udaje sie cokolwiek
sprzedać... respect



Chyba nie do końca mu się udaje, bo co sezon handluje czymś innym:
http://groups.google.pl/groups/search?hl=pl&q=%22510+487+594%22&sa=N&...

pozdrowienia



- 18 Lis 2008, 09:16

Chyba nie do końca mu się udaje, bo co sezon handluje czymś innym:
http://groups.google.pl/groups/search?hl=pl&q=%22510+487+594%
22&sa=N&start=10

pozdrowienia



wasza zdziwka nie ma granic ?

http://3d.td.pl/

no cóz co ja zrobię ze lubie robić ?
wiem ze się wam w głowie nie miesci  ale grafika kompyterowa, corel ,
autocad , 3dmax to własnie to co nie zupełnie jest ze soba sprzeczne
a wrecz pomaga
grafiki były własnie efektem tego ze nie kazdy z moich klientów pragnął miec
obraz z IKEA ( no taka półka klientów ze im makatki z jeleniem nie
wystaczały )

ale jesli wam to przeszkadza , to oczywiscie bedę robił tylko jeden wzór , w
jednym kolorze ,jednym formacie

bedzie ,,lepi "

a mogę wam reczyć ze wasze zaiteresowanie , bo gdybyscie nie byli
zainteresowani to by wam się nie chciało szukac linków ,wiem ,wiem ,nie
narobiłes się , ty roboty nie lubisz , wiem

ale własnie nie jestascie jedynymi których moje  tematy zainteresowały , o
to chyba chodzi kazdemu kto cos robi
nawet tylko tyle co ja

a wiec wydało się , oprócz grawerowania robie projekty wnętrz
ale o tym to chyba wspominałem na swojej stronie

http://www.laserprint.yoyo.pl/inne.html

alez oczywiscie ze wspominałem
a jakiś link do obrazów malowanych na płpótnie znalazłeś
nie ?

aaa, to bedzie niespodzanka , na mikołaja ci dam
nie, niedlatego ze nie ma takiej strony , zakładam tego tyle ze sam nie  
pamietam gdzie
jak poszukam to ci wrzutę zrobię , powinienes sie ucieszyć

no dobra, miło się gawedzi ale czas ,,łączyc " laser niech popracuje na
tatusia

na razie chłopaki



..:: mAnDeLbRoT ::.. - 18 Lis 2008, 10:29

wasza zdziwka nie ma granic ?

http://3d.td.pl/

(...)



Abstrahując od faktu, że tego Twojego bełkotu nie da się czytać, to nie
znalazłem nigdzie w Twoim poście słowa o super logosach 3D. Czyżbyś nie
sprzedał ani jednego???

pzdr



- 18 Lis 2008, 10:49

Abstrahując od faktu, że tego Twojego bełkotu nie da się czytać, to nie
znalazłem nigdzie w Twoim poście słowa o super logosach 3D. Czyżbyś nie
sprzedał ani jednego???

pzdr



aaaaaaaaaaaaa, jednak
a mówią ze picie denaturatu degeneruje szare komórki , a tu jak widac pamięc
dopisuje
nie nie robię tego , podobnie jak z opengieela zrezygnowałem a przynajmniej
zawiesiłem
masz rację
na wszystko czasu nie starcza
ale to zawsze ,,po linii " to cały czas grafika

tak jak na razie nie robię słoników to i logosy czekają
ale zrobiłem nosorozca Albrecha Durera w krzywych i to wrzuciłem na laser

ale ciekawe ze jeszcze zyją ludzie na swiecie którzy to pamietają
nawet nie mysle ze juz jestem tak znany i przechodzę do historii

łał , ale by były jaja , struś by oszalał z zazdrości

powiem ci ze ten post ucieszył mnie bardziej niz zlecenie na 1000 wizytówek

http://www.wizytowkimetalowe.republika.pl/

co tam pieniadze jak przechodzę do historii

patrz a ja głupi bałem sie pic denaturat , qrna , jak widac po tobie jest

 ja cię kręce
no brawo

nie pozdrawiam bo jak widac zdrowie dopisuje
chociaz ..głowa juz nie tęga ,ale pamięc  UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU


problem z nie wiem czym nie wiem czego dotyczy :(
dzisiaj miałem naprawdę dzień wyzwań :) - kolejny problem - kilka plików pdf w jeden
Karta VISA Electron Inteligo i konto PayPal - problem z dodaniem karty...
  • gry online znajdz roznice
  • opel vectra klub pl
  • asus;f5m;bluetooth
  • recencja asus f3jp as022p 1980
  • ile wedlug was
  • anglia w okresie wojny domowej
  • geometria vb 2 0 dti 6099 sport
  • idz do podstrony 2196
  • index 124
  • Baza tematów z grup dyskusyjnych ## Start