|
kashmiri - 10 Lis 2008, 11:47 No przechodziłem dziś w Tbilisi koło miejscowego banku ProCredit - i uwagę moją przyciągnęły afisze reklamujące lokaty terminowe w USD. Lokata 3-miesięczna - 8%, lokata 24 miesięczna - 12%. Ki czort? Porównałem z Polską i UK: Citibank UK reklamuje lokaty w USD - 2.50%. ING PL Kurcze, nic tylko oszczędzać w Gruzji... k. WG - 10 Lis 2008, 12:08 No przechodziłem dziś w Tbilisi koło miejscowego banku ProCredit uwagę moją przyciągnęły afisze reklamujące lokaty terminowe w USD. Lokata 3-miesięczna - 8%, lokata 24 miesięczna - 12%. Ki czort? Porównałem z Polską i UK: Citibank UK reklamuje lokaty w USD - 2.50%. Kurcze, nic tylko oszczędzać w Gruzji... eee jakaś słaba ta lokata, u nas pod koniec lat 80 w BKO deponując złotówki, miałeś oprocentowanie w skali roku rzędu 250% :) Pozdrawiam W. sensei - 10 Lis 2008, 12:06 No przechodziłem dziś w Tbilisi koło miejscowego banku ProCredit - i uwagę moją przyciągnęły afisze reklamujące lokaty terminowe w USD. Lokata 3-miesięczna - 8%, lokata 24 miesięczna - 12%. Ki czort? Porównałem z Polską i UK: Citibank UK reklamuje lokaty w USD - 2.50%. ING Kurcze, nic tylko oszczędzać w Gruzji... a banku nie zalozyl ichni Grobelny ? ;-) witek - 10 Lis 2008, 13:10 | No przechodziłem dziś w Tbilisi koło miejscowego banku ProCredit uwagę | moją przyciągnęły afisze reklamujące lokaty terminowe w USD. Lokata | 3-miesięczna - 8%, lokata 24 miesięczna - 12%. Ki czort? | Porównałem z Polską i UK: Citibank UK reklamuje lokaty w USD - 2.50%. | Kurcze, nic tylko oszczędzać w Gruzji... eee jakaś słaba ta lokata, u nas pod koniec lat 80 w BKO deponując tylko, że on pisze o lokacie w USD. W tamtym czasach za lokatę w USD to mogłeś iść do pierdla a nie mieć oprocentowanie. WG - 10 Lis 2008, 15:55 tylko, że on pisze o lokacie w USD. W tamtym czasach za lokatę w USD to mogłeś iść do pierdla a nie mieć oprocentowanie. w czasach BKO posiadanie i handel walutą był już legalny :) W. k...@o2.pl - 10 Lis 2008, 16:48 w czasach BKO posiadanie i handel walutą był już legalny :) w czasach BKO oszczędzać w dolarach to był bardzo głupi pomysł sztywny kurs złotówki do dolara (Balcerowicz zaszalał, w sąsiednich krajach był przynajmniej sztywny kurs lokalnej waluty do koszyka walut) a w kraju szalała inflacja. Anatol - 11 Lis 2008, 03:54 w czasach BKO posiadanie i handel walutą był już legalny :) w czasach BKO oszczędzać w dolarach to był bardzo głupi pomysł sztywny kurs złotówki do dolara (Balcerowicz zaszalał, w sąsiednich krajach był przynajmniej sztywny kurs lokalnej waluty do koszyka walut) a w kraju szalała inflacja. W poprzednich latach NBP także ustalał sztywny kurs złotego zarówno do dolara jak i do rubla transferowego na poziomie ok. 100 USD za średnie wynagrodzenie (kurs czarnornorynkowy dawał 20-30 USD). Nigdy nie był to koszyk walut. Gdyby nie sztywny kurs USD w 1990, przy ówczesnej nadwyższe w handlu Anatol kashmiri - 11 Lis 2008, 13:09 | No przechodziłem dziś w Tbilisi koło miejscowego banku ProCredit - i | uwagę moją przyciągnęły afisze reklamujące lokaty terminowe w USD. Lokata | 3-miesięczna - 8%, lokata 24 miesięczna - 12%. Ki czort? | Porównałem z Polską i UK: Citibank UK reklamuje lokaty w USD - 2.50%. ING | Kurcze, nic tylko oszczędzać w Gruzji... a banku nie zalozyl ichni Grobelny ? ;-) Chyba nie. Większośc banków w tym pięknym kraju daje podobne oprocentowanie. Aż miło patrzeć, jak moje 5000 USD rośnie z prędkością 1 USD dziennie na zwykłym koncie oszczędnościowym 7%. Kapitalizacja pokazywana jest na podglądzie na bieżąco :) - choć naliczna raz w roku :( k. kashmiri - 11 Lis 2008, 13:10 | No przechodziłem dziś w Tbilisi koło miejscowego banku ProCredit uwagę | moją przyciągnęły afisze reklamujące lokaty terminowe w USD. Lokata | 3-miesięczna - 8%, lokata 24 miesięczna - 12%. Ki czort? | Porównałem z Polską i UK: Citibank UK reklamuje lokaty w USD - 2.50%. | Kurcze, nic tylko oszczędzać w Gruzji... | eee jakaś słaba ta lokata, u nas pod koniec lat 80 w BKO deponując tylko, że on pisze o lokacie w USD. Ej, przeginasz, moja mama od roku 1979 trzymała w banku fortunę - całe 12 USD. Wtedy tylko Pekao prowadził rachunki walutowe. MichalL - 11 Lis 2008, 15:21 Ej, przeginasz, moja mama od roku 1979 trzymała w banku fortunę - całe 12 I chyba wogóle rachunki. Rachunek złotówkowy dla osoby prywatnej to była rzadkość. Kiedy 1993 roku zakładałem rachunek złotówkowy w Pekao, kwit potwierdzenia A teraz? Rachunku nie posiada chyba tylko były premier. Nawet jego mama ma. MichalL WG - 12 Lis 2008, 14:15 USD dziennie na zwykłym koncie oszczędnościowym 7%. Kapitalizacja A tak z ciekawości z racji, że co drugi biznes w Gruzji ma kapitał turecki - to czy poza lokalnymi markami, są w stolicy odziały City albo jakiegoś innego dużego gracza o znanej rozpoznawanej na całym świecie marce ? Pozdrawiam W. 666 - 13 Lis 2008, 04:46 W tamtych czasach miałeś dokładnie 10% p.a. na trzyletniej lokacie w PeKaO SA, 9% na dwuletniej, 7% na rocznej. JaC ----- W tamtym czasach za lokatę w USD to mogłeś iść do pierdla a nie mieć oprocentowanie. 666 - 13 Lis 2008, 04:50 Mozna było mieć rachunek w Banku Handlowym (sporo osób na kontraktach zagranicznych tam miało), w NBP (no tak, w NBP) i chyba też nawet w PKO. Czy w BGK i BGŻ to nie wiem. JaC ----- Wtedy tylko PeKaO prowadził rachunki walutowe. kashmiri - 15 Lis 2008, 15:39 | USD dziennie na zwykłym koncie oszczędnościowym 7%. Kapitalizacja A tak z ciekawości z racji, że co drugi biznes w Gruzji ma kapitał Citi nie ma (niestety). Wchodzi HSBC, właśnie niedaleko otwierają swój drugi oddział. Ale ofertę mają ponoć podobną do tej w PL - czyli jakiś niby-bajer dla nowobogackich. Nic więcej "światowego" nie zauważyłem. No bo chyba ukraiński TAO Privet Jeśli chodzi o biznes, to nie ręczę, że kapitał jest turecki. Ale tak jak Pzdr, zalamala sie obrona Euro - Euro is dead , znow 1 Euro = 08974 USD - zamień 12 zł na 2000 zł - Gdzie konto w GBP i dobry kurs? |